Po co nam drzwi we wnętrzu?

Człowiek, jak powiedział Arrestotel, to dwunożne stworzenie bez piór. Dodajmy: istota obdarzona umysłem i duszą, dlatego mimo stadnych impulsów potrzebuje samotności, a czasem samotności. Twórca jednej z najbardziej melancholijnych postaci Lord J. Gordon Byron powiedział: będąc sam często człowiek czuje się mniej samotny. Aby być samemu, wystarczy wejść do pustego pokoju i zamknąć za sobą drzwi.

Po co nam drzwi we wnętrzu?

Drzwi są kanałem i granicą między przestrzeniami, pokojami, środowiskami, stanami i nastrojami. Wydaje się, że ten najpowszechniejszy i najistotniejszy temat istniał od zawsze. Oryginalna wersja drzwi była skórą przymocowaną do wejścia do jaskini. Łuk wejścia był rodzajem framugi, a skóra była skrzydłem drzwiowym. Drzwi izolują, chowają, chronią przed światem zewnętrznym. Otwiera drogę do nowych ścieżek, ukrywa nieznane.

Zamknięte drzwi są zawsze tajemnicą, pobudzają ciekawość i wyobraźnię. Drzwi to pierwsza rzecz, którą spotykamy w domu. Często drzwi wydają lokatorowi podroby. Przeciętny człowiek rzadko myśli o tym, że drzwi to ważny, samodzielny mebel, który może również nadawać styl i wspierać koncepcję wnętrza. Tymczasem tak jest, bo inaczej najlepsi projektanci i architekci zaczęliby pracować nad wyglądem drzwi.?

Na przestrzeni wieków rodzaj drzwi ewoluował do pięciu dostępnych klas: drzwi wahadłowe, przesuwne, składane, obrotowe i podnoszone. Oprócz tradycyjnego drewna, nowoczesne drzwi wykonane są z metalu, szkła lub tworzywa sztucznego. Jednak pomimo pojawienia się nowych materiałów, wśród nich liderem pozostaje drewno. Rejestr jego godności jest niezaprzeczalny: naturalność, przejrzystość, niska przewodność elektryczna i dźwiękowa, łatwość obróbki. Aby zaaranżować przytulny kącik w pokoju, nie jest konieczne ogrodzenie ścian i zamontowanie drzwi, wystarczy umieścić parawan.

Oceń artykuł
Codzienne wskazówki i instrukcje

Klikając przycisk „Prześlij komentarz” wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych i akceptuję politykę prywatności